Interpelacja w sprawie wznowienia prac nad ustawą reprywatyzacyjną
Na skutek wniosku Rady Miasta oraz Burmistrza Miasta Sucha Beskidzka zwracam się do Pana Ministra z apelem o pilne spowodowanie wznowienia prac nad ustawą reprywatyzacyjną, która ostatecznie uregulowałaby sytuację własnościową nieruchomości przejętych przez Skarb Państwa po II wojnie świtowej na mocy dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. Przez szereg lat dominował w społeczeństwie polskim pogląd, że wszelkie roszczenia byłych właścicieli stanowią wyzwanie dla władzy ustawodawczej, która w ramach ochrony bytu ekonomicznego i społecznego obywateli wyznaczy właściwą drogę naprawiania krzywd osób pozbawionych własności w ramach tzw. nacjonalizacji. Wiążące się z tym problemy dobrze ilustruje sytuacja Suchej Beskidzkiej. W ramach komunalizacji Skarb Państwa przekazał gminie Sucha Beskidzka szereg znacjonalizowanych po wojnie nieruchomości, w tym obiekty zabytkowe. Zmiany ustrojowe w naszym kraju i jednoczesny brak w dalszym ciągu ustawy reprywatyzacyjnej spowodowały, że spadkobiercy byłych właścicieli wytoczyli przeciwko gminie z powództwa cywilnego procesy o zwrot wielu nieruchomości o najbardziej strategicznym znaczeniu dla funkcjonowania i dalszego rozwoju miasta. Tymczasem od momentu wprowadzenia dekretu o reformie rolnej upłynęło już ponad 60 lat, zmiany o charakterze społecznym i ekonomicznym, jakie nastąpiły w tym okresie nie tylko w Suchej Beskidzkiej, stały się nieodwracalne, dlatego dzisiaj trudno sobie wyobrazić przywrócenie stanu pierwotnego poprzez zwrot nieruchomości, w dużej części zagospodarowanych już na potrzeby lokalnej społeczności. Niestety, w chwili obecnej sytuacja jest dramatyczna, toczące się w sądach powszechnych sprawy nabrały w ostatnich miesiącach przyspieszenia, spadkobiercy poprzednich właścicieli starają się udowodnić przed sądami, że poszczególne nieruchomości nie miały funkcjonalnego związku z Folwarkiem Sucha. W kilku przypadkach zapadły już wyroki w pierwszej instancji, nakazujące gminie Sucha Beskidzka zwrot części majątku spadkobiercom byłych właścicieli. Dodatkowo gmina, oprócz ponoszenia ogromnych jak na swoje możliwości kosztów pełnomocnictw procesowych, jest obciążana przez sądy kosztami procesowymi. Z drugiej strony zachowanie bierności przez władze samorządowe niewątpliwie doprowadziłoby do utraty majątku niezbędnego do dalszego rozwoju miasta, a ponadto postawienia zarzutu niewłaściwej dbałości o powierzone mienie gminne. Nadmienić należy, że w przypadkach orzeczenia przez sądy wyroków nakazujących zwrot nieruchomości, zobowiązania zarówno Skarbu Państwa, jak i gmin mogą ulec dodatkowemu zwiększeniu o wartość roszczeń z tytułu utraconych korzyści dochodzonych na podstawie Kodeksu cywilnego. Bierność władzy ustawodawczej w zakresie uregulowania kwestii reprywatyzacyjnych stawia władze miasta w niezwykle trudnym położeniu. Zapewne w podobnej sytuacji są również inne gminy i instytucje państwowe, które oczekują na odpowiednie regulacje prawne. Sucha Beskidzka jest niespełna dziesięciotysięcznym miastem, które posiada relatywnie skoncentrowaną zabudowę. Charakter geograficznego położenia miasta (tereny górskie) wymusza ograniczenie obszarów tzw. centrum administracyjnego, ekonomicznego i kulturalnego. Miasto nie posiada alternatywnych terenów, na których można przeprowadzić planowane inwestycje. Położenie spornych nieruchomości, blokowanych od kilku lat z powodu roszczeń spadkobierców byłych właścicieli, stanowi hamulec dla jakichkolwiek działań zmierzających do dalszego rozwoju miasta w obrębie jego centrum. Okoliczności te wpływają na wyjątkowość toczących się postępowań sądowych przeciwko Gminie Sucha Beskidzka. Dzisiaj można tylko zapytać, czy gminy nie poniosą większych strat w swoim majątku, tracąc cenne nieruchomości, decydujące często o ich rozwoju, ponosząc koszty procesów sądowych, zamiast na przykład wypłacić ewentualne odszkodowania byłym właścicielom określone w ustawie reprywatyzacyjnej. Paradoksem dziejowym jest fakt, że za brak poszanowania rudymentarnych wartości państwa prawa przez władze PRL w chwili obecnej znów zapłacą społeczności lokalne, które, łożąc przez ostatnie dziesięciolecie daniny na rzecz samorządów, poniosą koszty procesów oraz utracą zainwestowane mienie. Mając na uwadze wszystkie powyższe argumenty, zwracam się do Pana Ministra z apelem o możliwie szybkie spowodowanie podjęcia prac zmierzających do uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej. Z poważaniem Poseł Barbara Bubula Warszawa, dnia 23 czerwca 2006 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie braku jednolitej interpretacji postanowień art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych
- Interpelacja w sprawie braku możliwości przyznawania punktów edukacyjnych dla podmiotów uprawnionych do kształcenia podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów przez akademie medyczne lub jednostki badawczo-rozwojowe
- Interpelacja w sprawie niezadowalającego poziomu usług świadczonych przez spółkę PKP Intercity w ramach przewozów pasażerskich o wysokim standardzie
- Odpowiedź na interpelację w sprawie realizacji ustawy z dnia 7 maja 1999 r. o ochronie terenów byłych hitlerowskich obozów zagłady
- Odpowiedź na interpelację w sprawie stosowania praktyk monopolistycznych przez zakłady energetyczne i ich skutków dla rozwoju gospodarczego