Interpelacja w sprawie działań ministra Skarbu Państwa
Szanowny Panie Premierze! Czy destabilizacja gospodarki jest celem strategicznym najbliższych miesięcy w działaniach Ministerstwa Skarbu Państwa? Czy to, co się dzieje wokół gospodarki i co jest zapowiadane na najbliższe tygodnie, zwiastuje powrót do strategii realizowanej w latach 1998- 2001, tj. schładzania polskiej gospodarki, która po rządach SLD - UP osiągnęła 5% wzrost w skali roku? Z ogromnym niepokojem i troską o rozwój gospodarczy, a tym samym tworzenie tak potrzebnych w naszym kraju tysięcy miejsc pracy, przyjmujemy płynące do nas sygnały o działaniach i zamiarach ministra skarbu państwa. Nie rozwiązano jeszcze konfliktu z Eureko, wybuchł nowy konflikt z UniCredito, na horyzoncie kolejne poważne konflikty z Grupą SEB oraz hiszpańską Endesą. Zaplanowane przez Rząd Premiera Kazimierza Marcinkiewicza w ustawie budżetowej na 2006 rok dochody z prywatyzacji mają przynieść 5,5 mld zł. Wszystko wskazuje jednak na to, że dochody te nie zostaną wykonane. Pieniądze jednak nadal są potrzebne. Być może ta potrzeba, konsumpcyjna potrzeba, spowodowała, że - jak donoszą media - resort Skarbu Państwa stawia na wypłatę wysokich dywidend, torpedując przy tym program prywatyzacyjny, który sam przyjął w ustawie budżetowej na 2006 rok. Czy zatem prawdą jest, że dywidendy za 2005 rok mają zasypać dziurę budżetową po niezrealizowanych projektach prywatyzacyjnych, a może także zabezpieczyć środki na negatywne konsekwencje ideologicznych wojenek z inwestorami zagranicznymi? Czy rzeczywiście Skarb Państwa zakłada, że w przypadku tylko pięciu czołowych spółek uzyska z dywidendy za 2005 rok około 2,9 mld zł?! Chodzi tutaj o PKN Orlen, gdzie 40% zysku netto za 2005 rok ma być przeznaczone na dywidendę, PZU - 50% zysku netto, PKO BP - 40% zysku netto, PGNiG - 30% zysku netto, KGHM - 100% (sto procent) zysku netto na dywidendę. Przerażająca perspektywa. O inwestycjach i gruntownej restrukturyzacji tych spółek, co jest nieodzowne szczególnie w przypadku spółek surowcowych, można już zapomnieć. Czy po to PGNiG zostało dokapitalizowane przez giełdę, by teraz tę strategiczną dla polskiej gospodarki spółkę drenować z zysków i ograniczać program inwestycyjny idący w kierunku dalszego uniezależniania naszego kraju od zewnętrznych dostawców gazu ziemnego? Czy rzeczywiście 100% zysku netto za 2005 rok ma być wypłacone akcjonariuszom KGHM Polska Miedź S.A. w formie dywidendy? Czy tym samym Skarb Państwa decyduje się na działania idące w kierunku pogarszania pozycji rynkowej tej spółki, dramatycznego ograniczania inwestycji oraz zagrożenia utrzymania konkurencyjności, szczególnie w okresie dekoniunktury, który niebawem może nastąpić? Czy nie jest to polityka krótkowzroczna, ukierunkowana wyłącznie na doraźne polityczne potrzeby rządzących? Negatywne skutki ograniczania możliwości rozwojowych naszej gospodarki, poprzez słynne schładzane z lat 1998-2001, do dziś są jeszcze odczuwalne choćby przez fakt stworzenia ogromnej, ponad 3 mln, armii bezrobotnych. Czy rząd PiS ma zamiar powielać niechlubne doświadczenia swoich protoplastów z AWS? Ze strony SLD na powrót do takiej przeszłości nie ma zgody. Z poważaniem Poseł Ryszard Zbrzyzny Warszawa, dnia 28 marca 2006 r.
- Interpelacja w sprawie rozszerzenia katalogu roślin energetycznych objętych dopłatami w Polsce
- Interpelacja w sprawie budowy autostrady A-4 na odcinku Kraków-Tarnów
- Interpelacja w sprawie wymuszonego i nieprawidłowego kontraktowania przez NFZ badania specjalistycznego (mammografii), na przykładzie Zachodniopomorskiego Oddziału NFZ
- Interpelacja w sprawie zmian cen urzędowych leków stosowanych przy nieswoistym zapaleniu jelit
- Interpelacja w sprawie premii gwarancyjnej od wkładów na książeczkach mieszkaniowych