Interpelacja w sprawie różnego interpretowania prawa podatkowego przez podmioty gospodarcze i urzędy skarbowe
W ostatnim okresie kilkakrotnie przedstawiano mi różne przypadki odmiennego interpretowania prawa podatkowego przez podmioty gospodarcze i urzędy skarbowe. Dlatego też problem ten przedstawiam na wybranym konkretnym przykładzie z prośbą o stanowisko i udzielenie odpowiedzi na przedstawione poniżej pytania. Na bazie praktyki II Urzędu Skarbowego w Zielonej Górze i po zapoznaniu się z materiałami postępowań skarbowych prowadzonych przez tenże urząd w sprawie Przedsiębiorstwa Usługowo-Handlowo-Produkcyjnego ˝ERMAKO˝ sp. z o.o. w Zielonej Górze, sygn. akt II-730-źr-9-99 i II-730-źr-8-99, istnieje mym zdaniem potrzeba wyjaśnienia następujących zagadnień: 1. Czy podatnik w przypadku braku jednoznaczności przepisu prawnego może i powinien opierać się przy prowadzonej działalności gospodarczej na oficjalnych interpretacjach przepisu dokonanych przez Ministerstwo Finansów. 2. Czy postępowanie podatnika zgodne z oficjalnymi interpretacjami Ministerstwa Finansów może stanowić podstawę zarzutów nieprawidłowości w sposobie naliczania kosztów w świetle normy art. 14 p. 1 ust. 2 i p. 6 Ordynacji podatkowej. 3. Czy izby skarbowe i urzędy skarbowe w czasie swej działalności są związane z oficjalnymi interpretacjami przepisów dokonanych przez Ministerstwo Finansów w świetle przepisów Ordynacji podatkowej. Uzasadnienie. W wyniku przeprowadzonej kontroli w Przedsiębiorstwie Usługowo-Handlowo-Produkcyjnym ˝ERMAKO˝ sp. z o.o. w Zielonej Górze pracownicy II Urzędu Skarbowego w Zielonej Górze ustalili m.in., cytuję z uzasadnienia decyzji: ˝Spółka zaliczyła do kosztów uzyskania przychodów wydatki na rzecz udziałowców pełniących funkcje zarządzające niebędących pracownikami w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy. Spółka zawierała umowy o dzieło zarówno z udziałowcami będącymi członkami zarządu, jak i z pozostałymi osobami. Stosownie do art. 16 ust. 1 pkt 38 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wydatków ponoszonych na rzecz udziałowców niebędących pracownikami˝. Ustalony stan faktyczny nie budzi wątpliwości z wyjątkiem prawidłowości zastosowania art. 16 powołanej ustawy. Wymaga on jednak uzupełnienia poprzez podkreślenie poszczególnych faktów. I tak: każda umowa o dzieło lub umowa zlecenia pozostawała w ścisłym związku z dochodami spółki. Rentowność spółki z wykonania poszczególnych dzieł lub zleceń kształtowała się średnio (z bardzo niewielkimi wahaniami) w przedziale ok. 40%. Tak duża stopa zysku jest stopą zyskowności znacznie przekraczającą przeciętną. Większość prac zlecenia lub umów o dzieło wykonywał zespół osób. Spółka jako podmiot prawa cywilnego nie mogła określać ani podziału prac między osoby tworzące zespół, ani nakładu pracy, ani też wynagrodzenia poszczególnych osób. Spółka musiała i była zainteresowana jedynie wykonaniem zlecenia lub dzieła, jego terminowością, fachowością i ceną jako całości. Kontrolerzy też słusznie nie zarzucili spółce ˝przepłacania˝ wykonawstwa, a więc osiągania nienależnych zysków przez osoby wykonujące umowy o dzieło i zlecenia. Sprawy poszczególnych osób, wynagrodzenia i wkładu pracy musiały być i były regulowane w zespole wykonującym poszczególne prace. O fakcie istnienia takich ustaleń w ramach zespołów świadczy brak sporów na ten temat, a ponadto zagadnienie to nie było objęte kontrolą. W podsumowaniu uwag dotyczących ustalonego stanu faktycznego stwierdzić jasno należy, iż: 1. Nie stwierdzono żadnego przypadku, w ramach zakwestionowanej kwoty, jednostronnego świadczenia należności przez spółkę na rzecz udziałowców niebędących pracownikami. Każda należność była wypłacana w związku z wykonaniem przez udziałowca konkretnej pracy na rzecz spółki jako wyniku zawartych umów cywilnoprawnych. 2. Osoby kontrolujące nie stwierdziły żadnego przypadku nieprawidłowości w zawarciu umów cywilnoprawnych (zlecenia i o dzieło) czyniących umowy te nieważnymi, lub też w jakiejkolwiek części niekorzystnymi dla spółki. 3. Nie stwierdzono przypadku, by honoraria dla zespołów za wykonane prace w ramach umów o dzieło lub zlecenia były niekorzystne dla spółki, wręcz przeciwnie, spółka w znacznej mierze dzięki nim egzystowała. 4. Wykonywane dzieła i zlecenia dotyczyły posiadanych przez udziałowców wiadomości specjalnych i związanych z tym uprawnień w sensie prawa budowlanego. Tak więc w sensie prawnym i faktycznym nie istniał i nie istnieje żaden związek między wykonywanymi w ramach umów cywilnoprawnych pracami udziałowców a ich obowiązkami bądź uprawnieniami jako udziałowców spółki. 5. Spółka wraz ze zmianą przepisów praktyki tej zaprzestała. W oparciu o tak ustalony i niebudzący wątpliwości stan faktyczny sprawy należy stwierdzić, iż zgodnie z treścią art. 15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych koszty wykonanych zleceń i umów o dzieło są kosztami poniesionymi w celu osiągnięcia przez spółkę przychodów. Ten fakt nie może budzić żadnych wątpliwości. Osoby kontrolujące spółkę związek ten potwierdziły poprzez fakt zastosowania przepisu art. 16 ust. 1 pkt 38 powołanej ustawy. W chwili zaliczania zakwestionowanych wydatków do kosztów uzyskania przychodu spółki nie tylko spółka, ale i wszystkie organy finansowe dysponowały pismem Ministerstwa Finansów z dnia 2 października 1995 r. nr PO 4/AK-722-927/95. Stanowisko Ministerstwa Finansów zawarte w tym piśmie można sprowadzić do następującego cytatu: ˝Przepisy art. 16 ust. 1 pkt 38 nie mają zastosowania w sytuacji, gdy spółka zawiera umowę o dzieło, umowę zlecenia lub inną umowę określoną w Kodeksie cywilnym, na mocy której udziałowiec świadczyć będzie określone w tych umowach świadczenia na rzecz spółki. W takim przypadku zapłata za to świadczenie będzie kosztem uzyskania przychodów w spółce. Należy jednak podkreślić, iż stosownie do postanowień art. 15 ust. 1 wspomnianej na wstępie ustawy kosztami uzyskania przychodów mogą być jedynie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów˝. Stanowisko Ministerstwa Finansów zawarte w powołanym piśmie nie uległo zmianie również w okresie późniejszym i znalazło swe odzwierciedlenie w piśmie nr PO 4/AK-722-407/96 z dnia 4 października 1996 r. i nr PO 4/AK-802-564/97 z dnia 31 lipca 1997 r. Stanowisko Ministerstwa Finansów znalazło uzasadnienie w doktrynie prawa. Zostało ono też poparte przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Dla przykładu można przytoczyć glosę Ryszarda Mastalskiego do wyroku SN z dnia 26 września 1996 r. III ARN 47/96 publikowaną w OSP z roku 1997 poz. 159. Interpretowanie przez urzędy skarbowe przepisów prawa w sposób odmienny od oficjalnego stanowiska Ministerstwa Finansów wzbudza w podatnikach uczucie destabilizacji przepisów prawa w trakcie ich obowiązywania, wyklucza możliwość planowania działalności gospodarczej i wywołuje uczucie krzywdy oraz brak zaufania do organów władzy. Na bazie niniejszych spraw wydaje się celowe zasygnalizowanie potrzeby zwrócenia przez Ministerstwo Finansów uwagi podległym sobie organom na ścisłe przestrzeganie i stosowanie w praktyce oficjalnych interpretacji przepisów prawa. Poseł Tadeusz Biliński Zielona Góra, dnia 28 lutego 2000 r.
- Interpelacja w sprawie zakwalifikowania drogi krajowej nr 16 do sieci dróg ekspresowych w ramach programu rozwoju infrastruktury transportowej
- Interpelacja w sprawie planów skrócenia zasadniczej służby wojskowej
- Odpowiedź na interpelację w sprawie potrzeby nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym
- Interpelacja w sprawie wizyty w Polsce holenderskiego statku ˝Langenort˝
- Interpelacja w sprawie niszczenia podrobionej odzieży pochodzącej z ujawnień na polskich przejściach granicznych