Interpelacja w sprawie uwag wnoszonych przez podmioty biorące udział w procesie inwestycyjnym

   Szanowny Panie Premierze! Działające na terenie woj. wielkopolskiego organizacje i instytucje zrzeszające podmioty biorące udział w szeroko rozumianym procesie inwestycyjnym wskazują na liczne utrudnienia w prowadzonych przez siebie działaniach, a wynikające z niedoskonałości obowiązujących przepisów prawnych lub ich błędnej interpretacji. Do grup szczególnie zainteresowanych zmianą istniejącego stanu rzeczy należą zarówno projektanci, wykonawcy budowlani, jak i sami inwestorzy.    W niniejszej interpelacji pozwalam sobie przedstawić Panu Premierowi jedynie najważniejsze z postulatów artykułowanych przez zainteresowanych.    1. W zakresie zlecania wykonania inwestycji za poważny błąd należy uznać powszechne stosowanie zasady ˝projektuj i buduj˝, w myśl której zleceniobiorca uczestniczący w przetargu wyraża gotowość przyjęcia na siebie zarówno obowiązku wykonania odpowiedniego projektu budowlanego jak i jego realizacji. Zasada ta nie budzi wątpliwości w przypadku małych przedsięwzięć zarówno pod względem projektowym jak i budowlanym, w których stopień skomplikowania prac jest stosunkowo niewielki. Inaczej sprawa przedstawia się w odniesieniu do dużych inwestycji, w których kluczową rolę odgrywa właściwe przygotowanie na etapie planowania i przygotowywania projektu. Powoduje to wielokrotnie, że wykonawca wygrywający przetarg kieruje się zasadą, by wykorzystać środki przeznaczone na jego realizację w sposób gwarantujący odpowiednio wysoki zysk. Powoduje to, że projekt zostaje dostosowany do potrzeb wykonawcy, a nie jak to być powinno, w sposób gwarantujący jego najlepsze wykonanie. Należy zatem rozważyć możliwość wprowadzenia regulacji prawnej w odniesieniu do procedury przetargowej. Dla przedsięwzięć budowlanych o dużym stopniu skomplikowania i wartości winien nastąpić rozdział sfery projektowania inwestycji od jego realizacji. Takie rozwiązanie przyczyni się do poprawy jakości zarówno w obszarze projektowania, jak i wykonania prac budowlanych, a tym samym do zmniejszenia kosztów związanych z późniejszym usuwaniem wad konstrukcyjnych wynikających z niedopracowania projektu.    Ponadto jak wskazują uczestnicy procedur przetargowych, niezwykle ważną kwestią jest kierowanie się w myśl obecnie obowiązującej Ustawy o zamówieniach publicznych kryterium ceny, jako kluczowym w procesie wyłaniania wykonawcy. Taki stan rzeczy powoduje liczne patologie m.in. poprzez bezpodstawne zaniżanie ceny poniżej progu opłacalności (szczególnie przez duże firmy zagraniczne), co skutkuje bardzo często obniżeniem jakości wykonania i wyeliminowaniem z udziału w przetargu firm oferujących wyższą jakość, lecz niemogących sprostać cenowej konkurencji. Uzasadnione byłoby wprowadzenie (wzorem krajów Unii Europejskiej) dwustopniowej procedury przetargowej. W pierwszej fazie dokonać należy oceny merytorycznego i jakościowego przygotowania podmiotów biorących udział w przetargu, a dopiero po wyłonieniu najlepszych wykonawców rozpocząć etap wyboru najkorzystniejszej cenowo oferty.    2. W odniesieniu do projektowania inwestycji zainteresowane organizacje, w tym również te zrzeszające inżynierów projektantów, wskazują na wyraźną potrzebę powrotu do zasady branżowości uprawnień budowlanych. W myśl obecnie obowiązujących przepisów uzyskanie uprawnień projektowych daje możliwość projektowania w zbyt szerokich obszarach budownictwa. Dla przykładu dotychczasowa specjalność, sterowanie ruchem kolejowym, decydująca o bezpieczeństwie prowadzenia tego ruchu, została włączona do specjalności sieci i instalacje elektroenergetyczne. Pozostawienie obecnego stanu rzeczy rodzi obawy co do odpowiedniego przygotowania zawodowego projektantów w danej dziedzinie budownictwa.    3. Jako szczególnie poważny problem uczestnicy procesu inwestycyjnego wskazują problemy w realizacji wszystkich jego etapów w zgodzie z Ustawą prawo ochrony środowiska i postanowieniami unijnego programu Natura 2000. Zarówno w stosowaniu krajowych, jak i unijnych przepisów w zakresie ochrony środowiska naturalnego należy kierować się zasadą racjonalności i zrównoważonego rozwoju. Pamiętać jednocześnie należy, że intencją państw, członków ˝starej˝ UE, była ochrona istniejących zasobów naturalnych. Na uwagę zasługuje fakt, że państwa te w momencie podejmowania tak zasadniczej decyzji posiadały prawie całkowicie zakończony proces inwestycyjny, szczególnie w obszarze inwestycji liniowych. W Polsce, tak bogatej w tereny o walorach przyrodniczych, wydaje się niemożliwe skuteczne projektowanie i realizowanie tego typu inwestycji (koleje, autostrady, linie energetyczne) bez chociażby niewielkiej ingerencji w obszary cenne pod względem ekologicznym. Istotne jest jednak, by ingerencja ta odbywała się w sposób zarówno dający gwarancję ochrony przyrody, jak i zrównoważonego rozwoju. Realizacja tej zasady często bywa jednak odsuwana, a wręcz pomijana, czego efektem jest niejednokrotne wstrzymywanie procesu inwestycyjnego. Pamiętać należy, że zrównoważony rozwój dotyczy nie tylko przyrody, ale również człowieka i gospodarki narodowej. Polska potrzebuje sieci nowoczesnych dróg i linii kolejowych. Ich realizacja stanowi dla wielu regionów priorytet w dziedzinie infrastruktury. Ubolewać należy, że w niektórych przypadkach przeprowadzenie inwestycji wiąże się z ingerencją w środowisko naturalne, lecz, kierując się wspomnianą zasadą zrównoważonego rozwoju, nie można go pozbawiać żadnej ze stron. Jako szczególnie ważną w tym obszarze działań zainteresowani wskazują potrzebę uproszczenia procedury w zakresie oceny oddziaływania planowanych przedsięwzięć na środowisko. Normą jest bowiem, że każda inwestycja, w której zachodzi konieczność opracowania kosztownego i pracochłonnego raportu o skutkach oddziaływania na środowisko, musi być opiniowana przez Ministerstwo Środowiska.    Powoduje to znaczące wydłużenie procedury uzyskiwania pozwolenia na budowę, a co za tym idzie opóźnia jej realizację. Rozwiązaniem byłoby z pewnością przekazanie kompetencji ministerstwa w tym zakresie do urzędu wojewody, przynajmniej w odniesieniu do inwestycji niewykraczających poza jego obszar administracyjny.    4. Projektowanie i realizacja inwestycji liniowych (kolejowych, drogowych) wiąże się z wieloma trudnościami. Jedną z najpoważniejszych jest procedura uzyskiwania pozwoleń na budowę. W przypadku inwestycji wymienionych w art. 82 ustawy Prawo budowlane decyzję o pozwoleniu na budowę wydaje wojewoda. Jednakże w jej przebiegu powstaje niejednokrotnie konieczność stworzenia infrastruktury towarzyszącej. Obiekty inżynieryjne, które wymagają zlokalizowania ich części poza głównym przebiegiem inwestycji, zmuszają wykonawcę do uzyskania osobnego pozwolenia na budowę od właściwego terytorialnie starosty w zakresie, w jakim inwestycja ta ingeruje w obszar administracyjnie mu podległy. Rozwiązaniem takiego stanu rzeczy byłoby wprowadzenie zasady, że wojewoda w drodze wydawania decyzji pozwolenia na budowę wysyła do zainteresowanych stron informację o możliwej ingerencji planowanych obiektów w ich terytorium. W przypadku niezgłoszenia zastrzeżeń w określonym terminie wojewoda powinien wydać jedno pozwolenie na budowę obejmujące całość planowanej inwestycji. W znaczący sposób uprościłoby to istniejącą procedurę i przyśpieszyło proces uzyskiwania pozwolenia na budowę.    5. Projektowanie inwestycji infrastrukturalnych w terenie mocno zurbanizowanym przy ograniczonych środkach finansowych wymaga bardzo często uzyskania odstępstwa od obowiązujących w tym względzie przepisów. Odstępstwa takiego udziela organ wydający pozwolenie na budowę. Za zbędne i przedłużające przygotowanie procesu inwestycyjnego należy uznać każdorazowe zwracanie się przez wojewodę lub starostę do właściwego ministra z prośbą o zgodę na udzielenie odstępstwa.    W celu skutecznej realizacji polityki proinwestycyjnej jej beneficjenci za celowe uważają jeszcze lepsze współdziałanie Ministerstwa Budownictwa oraz Ministerstwa Transportu z Ministerstwem Środowiska, Ministerstwem Rozwoju Regionalnego i Ministerstwem Finansów. Tylko dzięki wzajemnemu zrozumieniu i współpracy możliwe stanie się stworzenie rozwiązań wykonawczych wychodzących naprzeciw oczekiwaniom uczestników procesu inwestycyjnego.    Za szczególnie ważny problem uważa się malejące zainteresowanie ze strony przyszłych studentów kierunkami technicznymi. Efektem takiego stanu rzeczy będzie w niedługim czasie poważny niedobór wykwalifikowanej kadry inżynierskiej. Na poprawę zaistniałej sytuacji może wpływać promowanie średnich szkół technicznych jako miejsc, w których młodzież będzie mogła rozwijać swoje zainteresowania techniczne, kontynuując następnie naukę na wyższych uczelniach technicznych.    Proszę Pana Premiera o odpowiedź, czy znane są Panu przedstawione powyżej problemy i czy są one w chwili obecnej przedmiotem prac Rady Ministrów, a także czy wobec zaproponowanych rozwiązań i postulatów należy się spodziewać, że w najbliższym czasie odpowiednie resorty podejmą starania zmierzające do zmiany istniejących rozwiązań organizacyjnych i prawnych.    Łączę wyrazy szacunku    Poseł Krystyna Łybacka    Poznań, dnia 16 kwietnia 2007 r.





artykuły prasowe najlepsze kolektory słoneczne w polsce! pieczątki warszawa najświeższe wiadomości to i owo o polityce TV LCD pozycjonowanie bobcat zaklady sportowe Rzeszów biura nieruchomości nowy biznes Wysokie odszkodowania Tłumacz niemieckiego Wrocław oferty pracy Olsztyn