Interpelacja w sprawie ratyfikacji konwencji o zakazie produkcji, eksportu i nakazie niszczenia zapasów min przeciwpiechotnych

   Szanowny Panie Premierze! Po ostatnich wojnach, jak się szacuje, pozostało ok. 100 tys. min przeciwpiechotnych. Stanowią one szczególne zagrożenie. Co roku ginie ok. 10 tys. ludzi, a blisko 15 tys. pozostaje kalekami. Tragiczne w tym jest, że większość ofiar stanowią dzieci, które w niczym do wojen się nie przyczyniły. Zamiast cieszyć się radością uroków dzieciństwa, muszą stać obok, gdyż stali się ofiarami min. Przykładem jest pojawiająca się reklama telewizyjna, w której dzieci grają w piłkę, a przygląda się im chłopiec z urwaną przez minę nogą.    Pojawiające się w prasie informacje, iż konwencję ratyfikujemy, gdy dokonają tego nasi sąsiedzi, nie mogą być jedyną podstawą zwlekania z ratyfikacją. Mimo racji militarnych zrobiło to już 90 krajów i sądzę, że Polska mogłaby być 91. Tym bardziej że takich min w Polsce się nie produkuje i chodzi jedynie o posiadane przez nas zapasy.    Dwa lata temu rząd RP podpisał tę konwencję. Do chwili obecnej nie została ona przedstawiona Sejmowi.    W związku z powyższym zwracam się do pana premiera z następującymi pytaniami:    1. Jakie są przyczyny, że rząd RP zwleka z przekazaniem do Sejmu dokumentów dotyczących ratyfikacji konwencji?    2. W jakim czasie można oczekiwać złożenia do Sejmu dokumentów dotyczących ratyfikacji konwencji?    Łączę wyrazy szacunku    Poseł Paweł Bryłowski    Lublin, dnia 30 marca 2000 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss Lodówki do zabudowy tłumaczenia ustne samochody używane pozycjonowanie Noclegi Grzybowo nowe mieszkania warszawa praca opole lubelskie praca lublin szkolenia służby bhp bydgoszcz