Odpowiedź na interpelację w sprawie wprowadzenia koncesji na import paliw

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację pana Bogdana Lewandowskiego, posła na Sejm RP, w sprawie wprowadzenia koncesji na import paliw, przedstawiam poniższe wyjaśnienia.    1. Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (DzU z 1997 r. nr 54, poz. 348 z późn. zm.) - uzyskania koncesji wydawanych przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki wymaga obrót handlowy paliwami ciekłymi. Dotyczy to zarówno obrotu krajowego jak i zagranicznego, natomiast koncesje te nie obejmują: obrotu detalicznego, przez co URE rozumie m.in. zakup (w tym import) paliw płynnych przez właścicieli stacji benzynowych dokonujących sprzedaży detalicznej.    2. Wykaz towarów, którymi obrót z zagranicą wymaga koncesji, ustalony rozporządzeniami ministra gospodarki na podstawie art. 11 ust. 1 pkt 9 ustawy o działalności gospodarczej (DzU z 1990 r. nr 41, poz. 324 z późn. zm.) obejmuje, oprócz paliw płynnych, zarówno ropę naftową surową, jak też produkty i rozpuszczalniki. Dotyczy on całego importu paliw, niezależnie od tego, czy dokonywany jest dla celów własnych importera, czy do sprzedaży hurtowej lub detalicznej.    Rozporządzenie ministra gospodarki z dnia 17 grudnia 1999 r. w sprawie wykazu towarów, którymi obrót z zagranicą wymaga koncesji, nie wprowadziło wymogu uzyskiwania koncesji na powyższe towary, natomiast w dalszym ciągu istniał obowiązek uzyskiwania koncesji wydawanych przez prezesa URE.    Niezależnie jednak od tego, kto i na jakiej podstawie wydaje koncesję, w przypadku jeśli dotyczy ona importu, to przywóz takiego towaru wymaga każdorazowo uzyskania pozwolenia ministra gospodarki. Nakazuje to art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o administrowaniu obrotem z zagranicą towarami i usługami oraz o obrocie specjalnym (DzU nr 157 z 1997 r., poz. 1026), który stanowi, że pozwolenie na przywóz towarów na polski obszar celny jest wymagane, jeżeli przedmiotem przywozu są towary, którymi obrót z zagranicą wymaga uzyskania koncesji.    Na tle powyższych regulacji pojawiły się jednak wątpliwości interpretacyjne dotyczące głównie stosowania pozwoleń, co było bezpośrednią przyczyną przywrócenia koncesji ministra gospodarki.    Generalnie charakteryzując koncesje i pozwolenia, pragnę poinformować pana marszałka, że koncesje umożliwiają prowadzenie działalności w danej dziedzinie gospodarki w dłuższym okresie, natomiast pozwolenia dopuszczają bieżący przywóz z zagranicy konkretnego towaru.    Uzyskanie pozwolenia uzależnione jest od spełnienia określonych warunków. Określone są one w rozporządzeniu ministra gospodarki z dnia 24 grudnia 1997 r. (DzU nr 162, poz. 1126), zgodnie z którym ubiegający się o pozwolenie zobowiązany jest udokumentować, iż nie zalega z zapłatą zobowiązań podatkowych, cła oraz składek na ubezpieczenie społeczne, a także, że posiada warunki do magazynowania paliw płynnych. Wydawane pozwolenia są ważne przez 3 miesiące. Na skutek tak określonych warunków przedsiębiorcy niepłacący danin publicznych oraz zbędni pośrednicy nie są dopuszczani do uczestnictwa w obrocie paliwami z zagranicą.    Zaniechanie stosowania koncesji i pozwoleń na przywóz paliw mogłoby doprowadzić, według stanowiska Ministerstwa Finansów, do nadużyć podatkowych na dużą skalę, np. importu paliw przez osoby niemające żadnego majątku, od których nie byłoby możliwości wyegzekwowania należnych podatków, szczególnie podatku akcyzowego.    Podkreślając powyższe zagrożenia dla ściągalności przede wszystkim podatku akcyzowego, należy także wziąć pod uwagę informację otrzymaną z Ministerstwa Finansów, gdzie stwierdzono, że ˝wpływy z podatku akcyzowego od paliw silnikowych mają zasadnicze znaczenie dla równowagi budżetowej i wyniosły one odpowiednio: podatek akcyzowy od zaimportowanych paliw w 1999 r. wyniósł 11 571 mln zł, co stanowi ok. 45,9% ogólnych wpływów z akcyzy, która wyniosła w 1999 r. 25 208 mln zł˝. Powyższe oznacza, że brak koncesji i pozwoleń na paliwa przyczyniłby się w poważny sposób do ograniczenia możliwości monitorowania importu paliw, a w konsekwencji do mniejszej efektywności w egzekwowaniu podatków.    Jednocześnie pragnę także pana marszałka poinformować, że przedsiębiorcy, którzy dotychczas dokonywali obrotu paliwami z zagranicą, doskonale znają procedury dotyczące udzielania zarówno koncesji, jak i pozwoleń, ponieważ przede wszystkim są to przedsiębiorcy, którzy taką działalność prowadzą z powodzeniem od co najmniej kilku lat. Koncesje, które posiadali importerzy w latach poprzednich, a które były wydane z terminem ważności dłuższym niż do końca 1999 r., zachowały swoją ważność i w związku z tym nie zaistniała konieczność ponownego aplikowania przez przedsiębiorców o ich udzielenie. Jednocześnie pragnę także wyjaśnić, że w powoływanym rozporządzeniu ministra gospodarki nie została określona żadna ˝najmniejsza dopuszczalna ilość importowanego paliwa˝, o której mowa jest w interpelacji. Pozwolenia na import paliw są udzielane w takiej ilości, o jaką wnioskuje zainteresowany przedsiębiorca aplikujący o udzielenie pozwolenia. W związku z tym, że asortyment paliw jest bardzo szeroki, to wielkości te tradycyjnie wahają się od 20-30 ton w przypadku importu benzyny lakierniczej do np. 500 000 ton w przypadku importu ropy naftowej surowej. Pragnę przy tym wyraźnie podkreślić, że stosowanie koncesji i pozwoleń na przestrzeni ostatnich lat nigdy nie stanowiło uzasadnienia (podstawy) do podwyższania cen na te towary.    Reasumując należy stwierdzić, iż utrzymanie koncesji na przywóz paliw jest uzasadnione zarówno z punktu widzenia uwarunkowań polityki finansowej i przejrzystości funkcjonowania gospodarki, jak i stabilności warunków działania poważnych firm zajmujących się obrotem przedmiotowymi towarami.    Niemniej jednak, uwzględniając zastrzeżenia, jakie pojawiły się po ponownym wprowadzeniu rozporządzeniem ministra gospodarki koncesjonowania paliw w obrocie z zagranicą, kwestia ta została powtórnie przeanalizowana i przedyskutowana na spotkaniu, na które zaprosiłam ministra finansów, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, prezesa Polskiej Izby Paliw Płynnych oraz dyrektora generalnego Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.    Z wyrazami szacunku    Sekretarz stanu    Anna Skowrońska-Łuczyńska    Warszawa, dnia 27 marca 2000 r.





najwyższy poziom polityki meble na ślub najlepsze banery reklamowe w polsce! idealna jakość! zaproszenia wizytowniki odtwarzacz mp3 mieszkanie do wynajęcia bydgoszcz kiyosaki rtv agd Piotr Pawlukiewicz studio graficzne oferty pracy za granicą gry dla dziewczyn gry dla dziewczyn Tworzenie artykułów