Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji szpitali klinicznych akademii medycznych na przykładzie Centralnego Szpitala Klinicznego Akademii Medycznej w Warszawie
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na ponowną interpelację pana posła Longina Pastusiaka w sprawie sytuacji szpitali klinicznych akademii medycznych, na przykładzie Szpitala Klinicznego AM w Warszawie, przesłaną pismem z dnia 14 marca 2000 r. (SPS-0202-3137p/00), w uzupełnieniu uprzejmie wyjaśniam, że: 1. Konsekwencją decentralizacji państwa była decentralizacja zadań i odpowiedzialności. W tym kontekście, wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego ograniczyło rolę państwa w ochronie zdrowia, przekazując znaczne kompetencje kasom chorych i organom założycielskim zakładów opieki zdrowotnej. Nie oznacza to jednak w żadnym razie zwolnienia państwa z odpowiedzialności za funkcjonowanie opieki zdrowotnej. Państwo nadal kreuje politykę zdrowotną, obejmującą zdrowie publiczne. Tworzy ramy systemu ochrony zdrowia poprzez inicjatywy ustawodawcze i nadzoruje przestrzeganie zapisów ustawowych. Ministerstwo Zdrowia finansuje programy zdrowotne, wysokospecjalistyczne procedury, zamówienia centralne sprzętu wysokospecjalistycznego i regionalne programy restrukturyzacji (środki na odprawy, przejście do prywatnego sektora usług, przekształcenie szpitali w zakłady opiekuńczo-lecznicze) oraz prowadzi szpitale kliniczne i instytuty, dla których jest organem założycielskim, rozumiejąc w pełni rolę tych placówek w systemie edukacyjnym studentów medycyny i lekarzy. Nic więc nie uzasadnia wątpliwości wyrażonych w tym zakresie przez pana posła. 2. Rola szpitali klinicznych jako placówka o znaczeniu strategicznym w przygotowaniu i doskonaleniu kadr medycznych jest bezsporna. To właśnie w szpitalu klinicznym realizuje się cele dydaktyczne określone w programie nauczania, który obejmuje kształcenie w przedmiotach przedklinicznych do III roku studiów i przedmiotach klinicznych w pozostałych latach kształcenia. Przedmioty kliniczne, jak: chirurgia ogólna, choroby wewnętrzne, pediatria, ginekologia i położnictwo, okulistyka, laryngologia, psychiatria, onkologia czy pierwsza pomoc lekarska muszą być realizowane w kontakcie z pacjentem hospitalizowanym w szpitalu klinicznym. Nauczanie przedmiotów klinicznych ma na celu zaznajomienie przyszłego lekarza z mechanizmami dysfunkcji żywego organizmu na licznych empirycznych przykładach szczegółowych (wywiadach i badaniach przeprowadzanych u hospitalizowanych pacjentów). Celem nauczania jest: umiejętność zebrania szczegółowego wywiadu i biegłe przeprowadzenie badania przedmiotowego, udzielenie bezpiecznej i kompletnej pomocy terapeutycznej w tym zabiegu operacyjnego w stanach nagłych, interpretacja wyników badań zarówno podstawowych jak i specjalistycznych, zachęcanie i ukierunkowanie zainteresowanych studentów do prac naukowych na wybranych przypadkach hospitalizowanych pacjentów. Nauczanie przedmiotów klinicznych to również przekazanie w sposób kompleksowy informacji dotyczących nowoczesnych badań diagnostycznych i terapeutycznych w oparciu o strukturę organizacyjną szpitala i lecznictwa we wszystkich jego ogniwach. Realizacja powyższych zadań możliwa jest wyłącznie na bazie szpitala klinicznego, który spełnia zasadniczą funkcję naukową i dydaktyczną, kształcąc studentów i specjalistów do czasu uzyskania dyplomu. Poprzez proces kształcenia zawodowego i specjalistycznego szpital jest nierozerwalnie złączony z uczelnią medyczną. Należy podkreślić ciągle aktualną rolę ˝mistrza i ucznia˝ w całym procesie nauczania medycyny, co związane jest z przekazywaniem studentom doświadczeń zawodowych i naukowych profesora - nauczyciela i lekarza praktyka w jednej osobie. Trzeba jednak pamiętać, że szpitale kliniczne były i są placówkami hospitalizującymi przede wszystkim rzadkie i skomplikowane przypadki, wymagające szczegółowych procedur diagnostyczno-terapeutycznych. Przypadki typowe student medycyny poznaje na oddziałach szpitalnych w ramach odbywanych praktyk i stażu podyplomowego. W szpitalu klinicznym z uwagi na jego strukturę organizacyjną, wysokospecjalistyczną aparaturę diagnostyczną i zatrudnioną kadrę naukowo-dydaktyczną odbywa się także szkolenie specjalizacyjne w podstawowych i wąskich specjalnościach lekarskich w ramach szkolenia podyplomowego. Jest to najlepsza placówka z wyboru, która zapewnia możliwość uzyskania wiedzy i umiejętności w wybranej specjalności lekarskiej. 3. Kontrakty kas chorych na świadczenia w roku 1999 zawarte zostały ze wszystkimi świadczeniodawcami sektora publicznego, aby m.in. umożliwić im ˝łagodne˝ przejście do nowego systemu i stopniowe przystosowanie do wymagań zmieniającego się otoczenia. Faktem jest, że umożliwiło to przetrwanie w niezmienionej postaci wielu nieefektywnych czy wręcz zbytecznych struktur. Kontrakty na 2000 r., zawarte zostały w drodze konkursu ofert, tak aby zagwarantować ubezpieczonym odpowiednią ilość, jakość i dostępność świadczeń udzielanych przez najlepszych i najefektywniejszych świadczeniodawców. Jednocześnie większa liczba świadczeniodawców na rynku usług zdrowotnych spowodowała zwiększenie liczby zakupionych świadczeń w porównaniu z rokiem ubiegłym, co w sytuacji mniejszych środków, spowodowanej głównie obniżoną ściągalnością składek, zmniejszyło nakłady na świadczenia zakupione w zakładach opieki zdrowotnej, w tym w szpitalach klinicznych. Stąd konieczność określenia limitu świadczeń. Zwracam jednak uwagę na fakt, że kasy chorych nie finansują działalności zakładów opieki zdrowotnej, w tym szpitali klinicznych. Kasy płacą wynegocjowaną cenę za procedury i świadczenia na podstawie ich rzeczywistych kosztów. Sprawa interesów własnych organów samorządowych i ich nacisków na kasy chorych w zakresie kontraktowania świadczeń z zakładami, dla których są organami założycielskimi, nie ma wpływu na politykę kontraktowania przez kasy świadczeń klinicznych, których liczbę wyznaczają wyłącznie potrzeby ubezpieczonych. Nie mogę zgodzić się z tezą pana posła, że limitowanie świadczeń determinuje przedmiotową rolę pacjenta w systemie, szczególnie jeśli chodzi o dostępność świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpitale kliniczne. Zasada subsydiarności obowiązująca w systemach powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych (w znacznie zamożniejszych krajach) zakłada bowiem, że świadczenia zdrowotne udzielane są na najniższym poziomie, który te świadczenia może zapewnić. Oznacza to m.in., że tzw. przypadki banalne oraz przypadki typowe leczone są na poziomie ambulatoryjnym lub w szpitalach niższego poziomu referencyjnego. Wynika to nie tylko z racjonalnych i ekonomicznych przesłanek, ale również z uznania i wykorzystania fachowości, doświadczenia i kompetencji kadry medycznej na niższych poziomach zabezpieczenia medycznego. W sytuacji ograniczonych środków finansowych ma to zupełnie szczególne znaczenie. Z drugiej strony system powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego oparty na zasadzie solidaryzmu społecznego nie może zagwarantować ubezpieczonym wszystkich możliwych świadczeń w ramach obowiązkowej składki ubezpieczeniowej. Stąd ograniczenie koszyka świadczeń gwarantowanych oraz udział pacjenta w dopłatach (koszyk świadczeń w ramach puz oraz wysokość dopłat pacjenta zostaną określone w rozporządzeniach ministra zdrowia). 4. Stwierdzenie, że liczba hospitalizowanych pacjentów w 1998 r. przez CSK w Warszawie dotyczyła także pacjentów spoza obszaru działania MRKCh, oznaczała oczywiście dzisiejsze rozumienie obszaru byłego woj. warszawskiego. Przytoczone w odpowiedzi na interpelację pana posła z 9 lutego br. dane liczbowe dotyczące liczby zakontraktowanych świadczeń na rok 2000 i w latach poprzednich opierają się na informacjach otrzymanych z MRKCh. Poza tym wskazywaliśmy na fakt, że ostateczne informacje dotyczące bilansu wszystkich szpitali klinicznych za 1999 r. będą możliwe po zakończeniu okresu sprawozdawczego, jak również na możliwość renegocjacji ponadlimitowych przyjęć w CSK AM w Warszawie, istniejąca mimo niekorzystnej sytuacji szczególnego ˝zagęszczenia˝ zakładów lecznictwa zamkniętego w regionie i niewystarczających środków pozostających w dyspozycji RKCh na sfinansowanie świadczeń stacjonarnych. 5. Liczba wysokospecjalistycznych procedur medycznych dla określonych zakładów opieki zdrowotnej, jak również wysokość refundacji, oparta o koszty rzeczywiste tych procedur, jest przedmiotem negocjacji pomiędzy Ministerstwem Zdrowia a danym zakładem. Wynikiem tych negocjacji jest umowa zawarta między ministrem zdrowia a kierownikiem danej placówki. Również naszym zdaniem w rozwiązywaniu problemów związanych z funkcjonowaniem opieki zdrowotnej w warunkach zreformowanego systemu powinni uczestniczyć przedstawiciele wszystkich zainteresowanych stron. Tylko bowiem wtedy osiągnięte porozumienia, wymagające często trudnych kompromisów, mogą być akceptowane przez środowisko lekarskie i ubezpieczonych, a ścisła współpraca pozwoli stopniowo wyeliminować negatywne zjawiska wpływające na krytyczną ocenę systemu. Z wyrazami szacunku Minister Franciszka Cegielska Warszawa, dnia 5 kwietnia 2000 r.
- Interpelacja w sprawie antypolskich plakatów rozpowszechnianych 8 maja 2004 r. w miejscach publicznych w Jeleniej Górze, Karpaczu, Szklarskiej Porębie, Cieplicach i Podgórzynie w woj. dolnośląskim
- Interpelacja w sprawie wydania aktów wykonawczych do ustawy Prawo o notariacie w zakresie organizacji aplikacji notarialnej
- Interpelacja w sprawie proponowanych zmian w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych
- Interpelacja w sprawie sytuacji finansowej w sektorze dystrybucji energii elektrycznej w aspekcie zadań wynikających z Prawa energetycznego - ponowna
- Interpelacja w sprawie polskiego górnictwa