Interpelacja w sprawie poprawy funkcjonowania sądów powszechnych i prokuratur

   Szanowna Pani Minister! Zgłosili się do mojego biura poselskiego zdesperowani mieszkańcy ul. Sanickiej 138 w Radomsku z prośbą o interwencję i pomoc w załatwieniu.    Już wstępna i tylko częściowa analiza materiałów przedstawionych w tej sprawie pozwala stwierdzić, że w tej sprawie wymiar sprawiedliwości, począwszy od sądów, przez prokuraturę, a kończąc na notariuszu i radcach prawnych, wykazał się, delikatnie mówiąc, wyjątkową opieszałością, a wręcz nieudolnością w egzekwowaniu prawa.    Oto skrótowy opis sprawy:    1. Rok. 1927 za aktem notarialnym nr 1018 zostaje ustanowiona na nieruchomości, o której mowa wyżej, służebność przejazdu i przechodu,    2. Służebność ta ujawniona w rejestrze gruntów jako działka nr 36/2 figurowała do 1997 r. jako droga skarbu państwa zarządzana przez Urząd Miasta w Radomsku,    3. W 1997 r. zostaje bezprawnie zajęta i zaorana przez właściciela sąsiedniej działki Stefana Krakowicza i de facto przyłączona do jego nieruchomości,    4. Efektem tego bezprawnego przyłączenia jest odcięcie od głównej ulicy Sanickiej właścicieli czterech posesji,    5. Właściciele odciętych posesji występują do sądu o naruszenie stanu posiadania i 9 kwietnia 1999 r. sąd wydaje postanowienie o zabezpieczeniu powództwa poprzez nakazanie pozwanym niedokonywania jakichkolwiek czynności na spornej drodze i udostępnienie możliwości przejazdu i przechodu,    6. Pozwani w tym czasie uzyskują za aktem notarialnym nr A 1829/99 wygaśnięcie służebności ustanowionej w 1927 r. Błąd notariusza, niesprawdzenie przez tego ostatniego prawdziwości przedłożonych do aktu dokumentów skutkuje tym, że pozwani stają się właścicielami nieistniejącej w księgach wieczystych działki a jednocześnie znika, wygasa istniejąca służebność,    7. 24 lutego 2000 r. zostaje wniesione powództwo o unieważnienie aktu notarialnego oraz ustanowienie służebności przejazdu i przechodu, a jednocześnie z wniosku powódki Prokuratura Rejonowa w Radomsku zastanawia się nad wniesieniem wniosku o zabezpieczenie tegoż powództwa.    Na efekty opieszałego działania wymiaru sprawiedliwości nie trzeba było długo czekać. Ludzie tam zamieszkali od 5 lat pozostają odcięci od możliwości normalnego korzystania z drogi, nie może do nich dojechać karetka pogotowia ((efekt to niemożność udzielenia pomocy medycznej i w konsekwencji śmierć jednego z mieszkańców), nie może do nich dojechać nawet karawan, by zabrać zwołki zmarłego, w wiosenno-jesienne słoty brodzenie przez błota do drogi głównej.    O sprawie pisał już tygodnik NIE, kopię artykułu pozwala sobie załączyć.    Sumując: prawdopodobne błędy urzędnicze i notariusza wsparte nieudolnością i opieszałością sądów i prokuratury prowadzą do ludzkich tragedii i ośmieszenia prawa.    Mam pełną świadomość niedofinansowania wymiaru sprawiedliwości, braków w obsadach stanowisk sędziowskich i prokuratorskich, miernej komputeryzacji, ale wydaje się, że nie jest to wystarczające wytłumaczenie dla opieszałości prowadzonych postępowań sądowych i karnych.    Mając na uwadze powyższe, zadaję następujące pytania:    Jakie w najbliższym czasie działania zamierza podjąć Ministerstwo Sprawiedliwości w zakresie usprawnienia funkcjonowania sądów i prokuratur, których efektem będzie maksymalne przyspieszenie prowadzonych spraw i postępowań sądowych i prokuratorskich?    Jednocześnie proszę i wnoszę do pani minister o szczegółowe zbadanie opisanej sprawy i podjęcie stosownych działań mających na celu szybkie i efektywne wyegzekwowanie prawa w tej sprawie.*)    Z poważaniem    Poseł Zbigniew Musiał    Warszawa, dnia 22 stycznia 2002 r.





Zaproszenia ślubne Kraków markowe produkty meble tapicerowane meble wypoczynkowe medycyna pracy szczecin news news news news news tanie wizytówki angielski mydło syryjskie pozycjonowanie gdynia