Interpelacja w sprawie skutków wprowadzenia projektu rozporządzenia z dnia 12 maja 2005 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie obniżek podatku akcyzowego
Szanowny Panie Ministrze! Proponowane powołanym wyżej projektem rozporządzenia istotne zmiany nie tylko w poziomie opodatkowania akcyzą, ale również w zasadach jej nakładania nie mogą być w demokratycznym państwie prawa wprowadzone w trakcie roku podatkowego. Wiele podmiotów gospodarczych ma już przyjęte i zatwierdzone budżety i plany, na podstawie których zamówiono i podpisano kontrakty na dostawy ropy, olejów opałowych po określonych cenach, przyjęciu obowiązku wynikającego z ustawy o odpadach dotyczącego recyklingu olejów przepracowanych itp. Wprowadzenie zmian w trakcie roku istotnie zmieni warunki obrotu olejami opałowymi i sztucznie wykreuje wysoki popyt na oleje przepracowane. Tym samym w trakcie roku w sposób istotny, nagle, bez ˝vacatio legis˝, zmienia się warunki i zasady prowadzenia działalności, w konsekwencji mogące doprowadzić do upadłości firm z przyczyn od nich niezależnych. Taki stan w sposób zasadniczy powoduje utratę zaufania podmiotów do państwa prawa. Tego typu zmiany, jeżeli są konieczne, muszą być wprowadzone z kilkuletnim ˝vacatio legis˝, aby dać szansę zainteresowanym podmiotom na uruchomienie procesów inwestycyjnych dostosowujących posiadane instalacje do nowych warunków. Projektowane zmiany odnośnie do zrównania stawek akcyzy od olejów opałowych do wysokości akcyzy jak dla olejów napędowych nie znajdują społecznego, gospodarczego i prawnego uzasadnienia. Wprowadzenie tak wysokich stawek podatku akcyzowego na oleje opałowe, skutkujące znacznym wzrostem kosztów ogrzewania, zmusi podmioty wykorzystujące te nośniki do poszukiwania tańszych alternatywnych źródeł energii, co w końcowym efekcie doprowadzi do załamania się krajowego rynku olejów opałowych, bowiem producenci tychże olejów przy braku popytu zmuszeni będą do likwidacji tego typu produkcji. Proponowane w projekcie rozporządzenia rozwiązania skutkujące wzrostem cen olejów opałowych wymuszą na użytkownikach przestawienie się na inne mniej ekologiczne źródła energii. Uważam, że podmioty wykorzystujące oleje opałowe do celów grzewczych zaczną wykorzystywać zamiast olejów opałowych inne nośniki energii, jakim są oleje odpadowe przepracowane, w chwili obecnej możliwe do nabycia na rynku krajowym (jako wyroby z zerową stawką podatku akcyzowego) w cenie ok. 700 zł/t. Wzrost akcyzy na ciężkie oleje opałowe ze stawki 60 zł/1000 kg, do poziomu 695 zł/1000 kg - spowoduje, iż cena tych olejów kształtować się będzie w granicach 1400 - 1600 zł/t. Przy tak wysokiej cenie ciężkich olejów opałowych atrakcyjnym źródłem energii staną się tańsze oleje odpadowe - przepracowane. Niekontrolowane wykorzystanie tych wyrobów w celach grzewczych wpłynie negatywnie na stan środowiska naturalnego, do którego w wyniku spalania będą się przedostawać substancje toksyczne, niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi, jakie zawierają w sobie oleje przepracowane. Proponowane rozwiązania stworzą więc preferencje dla spalania olejów odpadowych przepracowanych, co jest niezgodne z ustawą o odpadach. Ponadto wykorzystywanie olejów przepracowanych do celów grzewczych spowoduje brak możliwości wywiązania się przez producentów i importerów olejów smarowych z ustawowego obowiązku, o którym mowa w ustawie z dnia z dnia 11 maja 2001 r. o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej, zapewnienia odzysku i recyklingu określonych ilości w stosunku do ilości olejów świeżych. W konsekwencji oleje odpadowe przepracowane staną się produktem deficytowym, na co zareaguje krajowy rynek sztucznym podniesieniem ich ceny. Taka sytuacja wpłynie bezpośrednio na końcową cenę świeżych olejów smarowych, gdyż producenci w celu wywiązania się z obowiązku ustawowego będą zmuszeni do poniesienia większych kosztów odzysku i recyklingu przewidzianych w powołanej wyżej ustawie. Stworzenie przez projekt rozporządzenia możliwości, preferowania kierunku spalania olejów odpadowych, w przeciwieństwie do zaleconego przepisami ustawy o odpadach recyklingu tych olejów, moim zdaniem, spowoduje wystąpienie zjawisk patologicznych na rynku olejów przepracowanych w postaci ˝produkcji˝ tychże olejów. Stawka podatku odnośnie do ciężkich olejów opalowych powinna zostać w wysokości 60 zł/1000 kg. Ponadto dodatkowe wprowadzenie parametru gęstości olejów opałowych ciężkich, przy braku podania metody ich mierzenia jest warunkiem trudnym do spełnienia przez podatnika. Moim zdaniem kryterium destylacji powinno być jedynym zasadnym parametrem. Na podkreślenie zasługuje również fakt, iż zmiana parametrów jakościowych na ciężkie oleje opałowe będzie skutkowała zainwestowaniem przez odbiorców znacznych środków finansowych w celu dostosowania posiadanych jednostek grzewczych do nowych wymogów jakościowych, co również będzie miało wpływ na podjęcie decyzji o rezygnacji z używania ciężkich olejów opałowych. Proponowana przez Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu projektu rozporządzenia rekompensata za wzrost kosztów ogrzewania w postaci wprowadzenia działań osłonowych poprzez zwiększenie funduszy socjalnych i subwencji dla gmin nie posiada jasnych kryteriów jej przyznawania. Można sądzić, że wprowadzenie działań osłonowych pozwoliłoby zachować rynek olejów opałowych na poziomie zbliżonym do obecnego, pod warunkiem że będą one wprowadzone równocześnie z podniesieniem akcyzy na oleje opałowe. Nie można się również zgodzić się w całości z tezą zawartą w uzasadnieniu projektowanego rozporządzenia, że podmioty wykorzystujące w celach grzewczych ciężkie oleje opałowe mogą w myśl przepisów aktualnie obowiązującego rozporządzenia MF z dnia 26 kwietnia 2004 r. w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego skorzystać ze zwolnienia podatkowego. Prawdą jest, że w przypadku udokumentowanego zużycia ciężkiego oleju opałowego w elektrociepłowniach przez indywidualne gospodarstwa domowe w pracach rolnych, ogrodniczych, szklarniowych oraz leśnych podmioty, o których mowa powyżej, mogą być zwolnione z podatku akcyzowego. Jednakże należy zauważyć, iż katalog podmiotów uprawionych do zwolnienia przewidzianego w powołanym rozporządzeniu ogranicza się jedynie do sześciu podmiotów, które takie uprawnienia posiadają. Powyższy zapis dyskryminuje zatem innych końcowych odbiorców, którzy nie są wymienieni w grupie uprawnionych do zwolnień, a są to między innymi: piekarnie, cukiernie, suszarnie, kotłownie, zakłady papiernicze, zakłady spożywcze, cementownie, gorzelnie itp. W uzasadnieniu projektu rozporządzenia MF szacuje, iż 90% konsumentów ciężkich olejów opałowych skorzysta z przedmiotowego zwolnienia. Takie szacunki nie znajdują bezpośredniego przełożenia na faktyczną sprzedaż ciężkich olejów opałowych, gdzie proporcje kształtują się następująco: 40% podmioty uprawnione do zwolnień, 60% - pozostali odbiorcy. Podkreślić również należy, że projektowana modyfikacja rozporządzenia, obniżając dość znacznie destylację i wprowadzając wygórowany parametr gęstości, w sposób istotny zawęża kategorię produktów zaliczanych do ciężkich olejów opałowych, przesuwając je automatycznie do kategorii lekkich opałów, a tych olei nie można już zwolnić od akcyzy. Odbiorcy, który nie będą mogli skorzystać ze zwolnienia, bardzo szybko przerobią swoje urządzenia grzewcze na gaz ziemny lub na inne mniej ekologiczne nośniki energii w postaci: węgla kamiennego, miału węglowego i oleju przepracowanego. Podnieść należy, iż projektowane rozporządzenie wpłynie bardzo negatywnie na rynek pracy, gdyż dojdzie do likwidacji większości firm zajmujących się produkcją i dystrybucją olejów opałowych i gazu, co skutkować będzie likwidacją miejsc pracy. Ponadto po zwiększeniu cen oleju opałowego zwiększą się w sposób znaczny koszty produkcji tego typu wyrobów dla firm zajmujących się eksportem lub dokonujących dostaw wewnątrzwspólnotowych, co skutkować będzie załamaniem się tego typu działalności. Z bardzo ostrożnych posiadanych przeze mnie szacunków wynika, że w samym tylko powiecie krośnieńskim ziemskim szeregi bezrobotnych mogą wzrosnąć o prawie 1000 osób, co zwiększy stopę bezrobocia z 21,6% do 24,5%. Mając na względzie powyższą argumentację, uznać należy, że projektowane zmiany rozporządzenia MF w negatywny sposób wpłyną na działalność i funkcjonowanie firm i podmiotów zajmujących się obrotem olejami opałowymi. Zmiany wpłyną także negatywnie na funkcjonowanie jednostek budżetowych, gospodarstw domowych oraz innych podmiotów korzystających z tego typu energii cieplnej. Projektowane zmiany w żadnym zakresie nie wpłyną na zlikwidowanie szarej strefy związanej z nieuczciwym wykorzystaniem tych produktów przez indywidualnych odbiorców. Podnieść należy, iż wprowadzenie zasad dystrybucji i sprzedaży olejów opałowych po dniu 1 maja 2004 r. w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej uszczelniło w sposób znaczny obrót wyrobami akcyzowymi, w tym ciężkimi olejami opałowymi. W szczególności nakaz utworzenia składów podatkowych, wprowadzenie szczególnego nadzoru podatkowego spowodowały znaczne ograniczenie szarej strefy, a przy bardziej dynamicznej i efektywnej kontroli służb celnych, podatkowych, Inspekcji Transportu Drogowego itp. - praktycznie można całkowicie wyeliminować szarą strefę w oparciu o aktualne przepisy. Organy państwa posiadają bardzo liczne środki prawne pozwalające na skuteczną kontrolę obrotu olejami opałowymi. Nie można moim zdaniem, przerzucać odpowiedzialności za niezgodne z prawem zużywanie olejów opałowych do celów napędowych na producentów tych wyrobów lub osoby dokonujących ich obrotu. Mając na względzie powyższe, zadaję pytania: 1. Czy celem zmian projektowanych przez Ministerstwo Finansów, wprowadzające jednolite stawki podatku akcyzowego dla olejów opałowych jak dla olejów napędowych oraz dziesięciokrotne zwiększenie stawki podatku akcyzowego dla ciężkich olejów opałowych było zlikwidowanie krajowego rynku olejów opałowych, poprzez upadłość i likwidację wszystkich firm zajmujących się produkcją i dystrybucją tych wyrobów, a tym samym likwidacja znacznej ilości miejsc pracy przy bezrobociu przekraczającym 20%? W samym tylko powiecie krośnieńskim-ziemskim stopa bezrobocia może wzrosnąć z 21,7% do 24,5%. 2. Czy celem projektowanych zmian jest zwiększenie kosztów ogrzewania dla znajdujących się w katastrofalnej sytuacji jednostek budżetowych, indywidualnych gospodarstw domowych oraz podmiotów korzystających z tego typu energii cieplnej? 3. Czy celem projektowanych zmian było spowodowanie negatywnego i nieodwracalnego wpływu na środowisko naturalne, z uwagi na przestawienie się użytkowników na inne, mniej ekologiczne źródła energii, np. spalanie odpadów niebezpiecznych, jakimi są oleje odpadowe przepracowane? 4. Jakie działania osłonowe, w jakim czasie i na jakich warunkach zamierza wprowadzić Ministerstwo Finansów poprzez propozycję zwiększenia funduszy socjalnych i subwencji dla gmin, mających zrekompensować wzrost kosztów ogrzewania olejem opalowym? 5. Czy działania osłonowe będą wdrożone w tym samym czasie co projektowane zmiany w akcyzie na oleje opałowe? Akcyza jest formą daniny publicznej nakładaną na dobra luksusowe. Czy uważa Pan, Panie Ministrze, że ogrzewanie olejem opałowym jest luksusem? Poseł Tadeusz Kaleniecki Warszawa, dnia 2 czerwca 2005 r.
- Interpelacja w sprawie rozbudowy Portu Lotniczego ˝Okęcie˝
- Interpelacja w sprawie wykreślenia z wykazu przejść granicznych przejścia drogowego Rawa Ruska-Hrebenne
- Interpelacja w sprawie planu zamknięcia Cukrowni Ostrowy
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości występujących przy realizacji budowy gazociągu tranzytowego z Rosji do Niemiec przez spółkę EuRoPol GAZ - ponowna
- Interpelacja w sprawie sytuacji w Urzędzie Skarbowym w Płocku i w Urzędzie Kontroli Skarbowej w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Płocku oraz działalności tych instytucji w latach 1990-2006