Interpelacja w sprawie trudnej sytuacji polskich producentów owoców miękkich
Panie Ministrze! Jak Pan zapewne wie, Polska jest jednym z większych producentów owoców miękkich w Europie, a już na pewno największym producentem w Unii Europejskiej. Produkujemy ok. 120 tys. ton porzeczki czarnej, ok. 180 tys. ton wiśni, 45 tys. ton maliny. Lubelszczyzna, a w szczególności powiaty opolski, kraśnicki oraz janowski, są potentatami w produkcji owoców malin w skali kraju, 70% produkcji krajowej. Znaczącym dostawcą na rynki unijne są Chiny oraz kraje byłej Jugosławii (Serbia i Macedonia), których produkcję szacuje się na około 60 tys. ton, a które korzystają w handlu z Unią Europejską z zerowej stawki VAT oraz klauzuli największego uprzywilejowania w handlu. Odbudowujący się w szybkim czasie po zniszczeniach wojennych postjugosłowiański rynek owoców miękkich, a szczególnie malin, w sposób istotny destabilizuje rynek unijnych producentów, a w tym od 1.05.2004 r. w szczególności rynek polski jako największego producenta Unii Europejskiej tychże owoców. Panie Ministrze! Chińska, a przede wszystkim bałkańska, malina zwolniona z podatku oraz silna pozycja unijnych podmiotów skupowych, które w sposób bezwzględny wykorzystują zwiększoną podaż owoców na rynek, działając w zmowie czy - jak kto woli - stosując monopolistyczne praktyki, dyktują bardzo niskie ceny na owoce miękkie, przez co cierpią nasi rodzimi producenci. Obecnie cena jednego kilograma malin po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, w świetle obiecanych przez kolejne rządy oraz nagłaśnianych przez media ogromnych środków finansowych na wsparcie w różnej postaci polskiego rolnika, kształtuje się w okolicach 1,8-1,7 zł za kg maliny z tendencją spadkową. Wyliczenia ODR oraz Lubelskiej Izby Rolniczej, przekazane mi przez członka zarządu Pana Waldemara Rzepeckiego, kształtują się na poziomie 2,60 zł za kg. Jest to cena minimalna, gdzie producent nie zarobi, ale i nie dołoży do produkcji. Natomiast średnia cena za ostatnie kilka lat wynosi około 3,5 zł za kg. Nic dodać, nic ująć. Panie Ministrze! Proszę wybaczyć, ale rolnicy nie przyjmują do wiadomości, że winę za taki stan rzeczy ponoszą wyłącznie polscy rolnicy. Rozdrobnienie, zacofanie, brak zorganizowania wsi, brak wykształcenia powodują zdaniem opinii, najczęściej kreowanych przez media, to, że nasi producenci nie mogą odnaleźć się na rynku unijnym, nic Panie Ministrze, bardziej błędnego. Na pewno rozdrobnienie czy brak zorganizowania nie są zaletą, ale w obecnym czasie, kiedy polski rolnik jest zapomniany przez Boga i swój rząd, trudno powiedzieć, aby były wadą. Większa mobilność produkcyjno-dostosowawcza małych gospodarstw powoduje to, że ich właściciele (przynajmniej na razie) nie są klientami opieki społecznej. Należy jasno i wyraźnie powiedzieć, że ministrowie rolnictwa kolejnych ekip rządzących nie zrobili nic bądź to prawie nic, aby wyposażyć polskiego rolnika w instrumenty pozwalające na obronę własnych interesów na forum wspólnotowej polityki rolnej. Na potwierdzenie swojej tezy podam kilka przykładów: Po pierwsze: w 90% polski przemysł przetwórczy przejął kapitał zagraniczny, który dzisiaj dyktuje naszym rolnikom lichwiarskie ceny oraz pozbawia ich dodatkowych dochodów wynikających np. z dywident. - Czy to jest wina rolnika? Po drugie: nie zadbano o zapis w Traktacie Stowarzyszeniowym o konieczności ochrony polskich producentów żywności, w tym producentów owoców miękkich. - Czy to także że jest wina rolnika? Po trzecie: brak jakichkolwiek preferencji dla organizujących się bądź już zorganizowanych grup producenckich, spółdzielni, zrzeszeń itp. w postaci preferencyjnych oraz częściowo umarzalnych kredytów, system poręczeń kredytowych dla słabych ekonomicznie gospodarstw rolnych, preferencji podatkowych; zmniejszenia niepotrzebnej biurokracji w księgowości i uproszczenia rozliczenia z Urzędem Skarbowym. Te i inne instrumenty, wymagające bardziej wiedzy merytorycznej niż nakładów finansowych, pozwoliłyby na uniknięcie bolesnych zderzeń, z dzikim i bezwzględnym, niepozbawionym interwencjonizmu państwowego rynkiem żywnościowym poszczególnych państw Unii Europejskiej. Mając powyższe na uwadze, proszę Pana Ministra o wyjaśnienie poniższych kwestii: 1. Ponieważ jednym z podstawowych mechanizmów Wspólnej Polityki Rolnej UE jest ochrona rynku Wspólnoty przed konkurencją z zewnątrz, produkt unijny ma pierwszeństwo w zbycie przed produktem spoza Unii. Czy, a jeżeli tak, to kiedy, i jakich instrumentów prawnych użył Pan (jest obecnie połowa sezonu skupowego), aby nie dopuścić do tak bezwzględnego i niczym nieuzasadnionego spadku cen na owoce miękkie w Polsce? 2. Monopolistyczna i bezpardonowa, a także i bezkarna praktyka kontrahentów zachodnich doprowadziła na oczach całej Polski do upadku niejednej gałęzi polskiego przemysłu. Czy Pan jako minister rolnictwa bądź pana resort podjęliście jakiekolwiek działania, aby polski (w tym wypadku) producent owoców miękkich nie podzielił losu rzeszowskiej Alimy czy innego zakładu z tej branży? 3. Panie Ministrze, ma Pan pełne rozeznanie, jakimi instrumentami prawnymi na forum rolnictwa unijnego dysponuje polski rolnik, ja osobiście wierzę Panu, że Pan jako rzeczywisty przyjaciel polskich rolników zrobi wszystko, aby im pomóc, aby w przyszłości nie okradał silniejszy kontrahent zachodni i nie tylko naszego rolnika. Jakimi Pan, Panie Ministrze, dysponuje instrumentami prawnymi, aby nie dopuścić w przyszłości do podobnej, aczkolwiek bardzo bolesnej, sytuacji w środowisku producentów owoców miękkich i nie tylko? Z poważaniem Poseł Marian Kwiatkowski oraz grupa posłów Janów Lubelski, dnia 13 lipca 2004 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie przepisów wykonawczych do ustawy z dnia 5 czerwca 1997 r. o kasach oszczędnościowo-budowlanych i wspieraniu przez państwo oszczędzania na cele mieszkaniowe
- Interpelacja w sprawie ogólnokrajowego strajku kolejarzy
- Interpelacja w sprawie sporu interpretacyjnego dotyczącego wydawania leków dostępnych w aptekach na podstawie decyzji Komisji Europejskiej w trybie art. 46 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie uzasadnienia decyzji o podziale Teatru Narodowego
- Interpelacja w sprawie zaostrzenia kar dla pedofilów